Dlaczego LikeTrainsGirl? Kocham pociągi, by pracować z tym jakże zacnym środkiem transportu studiuje Elektrotechnikę na PW.
Do prowadzenia bloga przekonał mnie mój narzeczony, potocznie zwany P. Kocham gotować, odpręża mnie to jak nic innego na świecie, kocham gotować dla mojego mężczyzny.
Dzisiejszego dania niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia (zniknęło pochłonięte przez P i B, naszego współlokatora), a zwie się ono Ciapa.
Składniki ciapy:
400 g makaronu drobne kolanka;
puszka pomidorów krojonych;
pół puszki kukurydzy;
pół puszki groszku;
puszka fasoli czerwonej razem z zalewą;
łyżka oleju paprykowego (albo zwykłego oleju i sporo ostrej papryki);
sól, imbir, papryka słodka;
cebula;
300 g schabu;
Wykonanie ciapy:
Cebulę kroimy w piórka, jednocześnie rozgrzewamy patelnie teflonową z olejem i przyprawami (patent załapany z kuchni indyjskiej, wtedy całe danie przesiąka przyprawami dokładniej niż kiedy wsypiemy je już do składników na patelni).
Smażymy cebulę tak, aby się zeszkliła, jeśli szczypie w oczy, można dodać szczyptę cukru, następnie dodajemy pokrojone w kostkę mięso i obsmażamy tak, by było białe. następnie dodajemy pomidory i fasolę razem z zalewą, przykrywamy i dusimy do miękkości mięsa.
Kiedy mięso będzie już miękkie dodajemy groszek oraz kukurydzę i pozostawiamy odkryte aż sos nieco odparuje.
Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, odcedzamy i mieszamy z sosem. Voila, można jeść.
Smacznego :)
Niestety tego dania zjeść nie mogę, dzięki mojej alergii niestety nie jest mi dane jeść makaronu, ziemniaków, czekolady, kakaa.... itd. :) Wobec tego na tym blogu będzie dużo przepisów takiej właśnie diety